Recenzje ok. 2000 albumów. Klasyka, Jazz, Blues, Rock, Pop.

JAZZ

Polski Jazz

KLASYKA

Blues, Rock

POP

PŁYTY: A - Z:
_____________________________
Blog > Komentarze do wpisu

Eric SCHAEFER: Kyoto mon Amour /2017/

Shoshu-san; Kussa Karu Otome; Santoka's Walk; Hiroshima mon Amour; Tengu; Hiei-zan Nightfall; Tohoku; Rokudan; Ticket To Osaka; Shadow In The Woods; Kansai Two-Face ;Pavane de La Belle au bois dormant.

Urodzony w 1976 roku perkusista Eric Schaefer przed kilku laty z powodzeniem grywał muzykę Ravela, Debussy'ego czy Mahlera w orkiestrze klasycznej. Kiedy odkrył dla siebie jazz, nie wyzbył się jednak swych klasycznych korzeni. Sięgnięcie po twórczość Wagnera na płycie "Who is afraid of Richard W.?" (2013) wydało się być naturalnym dla artysty krokiem na drodze poszukiwań swej muzycznej tożsamości. Inne oblicze perkusisty poznaliśmy na płycie "Bliss" (2016), jego ambientowej elektrycznej formacji The Shredz łączącej fusion, dub i muzykę klubową.
Schaefer jako błyskotliwy perkusista doskonale sprawdza się również w konwencji tradycyjnego fortepianowego tria, czego dowodem jest jego współpraca z Hansem Lüdemannem, Michaelem Wollnym oraz z samym Mistrzem Joachimem Kühnem.
Nowy album artysty "Kyoto mon Amour" to z kolei wynik jego fascynacji kulturą i filozofią Azji. W ostatnim czasie Schaefer wielokrotnie podróżował po Korei i Japonii, poznając tamtejszą sztukę i obyczaje. Podczas pobytu w dawnym cesarskim mieście Kioto usłyszał starą dworską muzykę gagaku, wykonywaną na tradycyjnych instrumentach. To przesądziło o podjęciu decyzji o zrealizowaniu płyty z udziałem azjatyckich artystów wypełnionej muzyką pełną egzotycznych brzmień i harmonii. Do współpracy pozyskał grającą na ludowym japońskim instrumencie strunowym koto, klasycznie wykształconą Naoko Kikuchi, oraz specjalizującego się w muzyce klezmerskiej cenionego jazzowego klarnecistę Kazutoki Umezu. Skład uzupełnił kontrabasista wspomnianej wcześniej grupy The Shredz: John Eckhard.
Dalekowschodnia muzyka jaką znajdziemy na płycie sprzyja kontemplacji i zasłuchaniu. Orientalne motywy, rozbudowane partie klarnetu i charakterystyczne brzmienie koto sprawia że "Kyoto mon Amour", zdaje się być płytą zdecydowanie bliższą muzyce etnicznej niż jazzowej, do jakiej przyzwyczaił nas dotychczas Eric Schaefer. Znajdziemy tu całe mnóstwo pięknej melodyki i urzekających harmonii, jak choćby w trakcie wzruszającej ballady "Tohoku", będącej dziełem grającej na koto Kazutoki Umezu.
Umieszczony na płycie jako bonus fragment "Pawany Śpiącej Królewny" ze suity Maurice'a Ravela: "Moja matka gęś", stanowi kolejne nawiązanie do klasycznych preferencji Erica Schaefera.
Premiera płyty 28 kwietnia 2017.

Robert Ratajczak

_____________________________________________________________________

  dystrybucja:

Eric SCHAEFER: Kyoto mon Amour
CD 2017, ACT 9835-2

program:
 1. Shoshu-san
 2. Kussa Karu Otome
 3. Santoka's Walk
 4. Hiroshima mon Amour
 5. Tengu
 6. Hiei-zan Nightfall
 7. Tohoku
 8. Rokudan
 9. Ticket To Osaka
10.Shadow In The Woods
11.Kansai Two-Face
Bonus Track:
12.Pavane de La Belle au bois dormant

personel:
Kazutoki Umezu - klarnety
Naoko Kikuchi - koto
John Eckhardt - kontrabas
Eric Schaefer - perkusja

_____________________________________________________________________

opisy innych płyt nagranych z udziałem Erica Schaefera:

 

    

opisy innych płyt z katalogu ACT:

środa, 29 marca 2017, longplay_2010
e-mail: longplay.blog@gazeta.pl

Polecane wpisy