Recenzje ok. 2500 albumów. Klasyka, Jazz, Blues, Rock, Pop.

NOWY ADRES

Od 1 marca wszystkie nowe wpisy
publikowane są pod adresem:

longplay1.blogspot.com

Blog > Komentarze do wpisu

Zbigniew WEGEHAUPT: Tota /CD 2007/

 Zbigniew WEGEHAUPT: Tota /CD 2007/
Tota; For Mingus; Viga; Fryc; Three Roses; Ana; From Angel

ZBIGNIEW WEGEHAUPT to wybitna postać polskiego jazzu. Ten wszechstronnie wykształcony kontrabasista pierwsze sukcesy zaczął odnosić w połowie lat 70-tych w kwartecie Wojciecha Gogolewskiego oraz w późniejszych latach w wielu innych konstelacjach, jak choćby: Trio Kazimierza Jonkisza, zespół ZBIGNIEWA SEIFERTA, kwartet JANA PTASZYNA WRÓBLEWSKIEGO czy grupa JARKA ŚMIETANY: Extra Ball. W późniejszych latach grał m.in. z amerykańskim saksofonistą Rickiem Colem oraz trębaczem CLARKIEM TERRY, brał też udział w nagraniu płyty STANISŁAWA SOJKI: ,,Blublula'' (1981). Pod koniec lat 80-tych został członkiem Kwartetu ZBIGNIEWA NAMYSŁOWSKIEGO, a w późniejszych latach nagrywał i koncertował też z Henrykiem Miśkiewiczem, Krzesimirem Dębskim, Januszem Muniakiem, Andrzejem Kurylewiczem i wieloma innymi wielkimi jazzmanami. W roku 2009 Z.Wegehaupt wziął udział w projekcie Jarka Śmietana: ,,Tribute To Zbigniew Seifert'' nagrywając z nim płytę wypełnioną kompozycjami Seiferta.
Jego ostatni solowy projekt to Kwartet Tota, do którego zaprosił: Jerzego Małka, Marcina Maseckiego i Ziva Ravitz. Projekt ten doczekał się wyśmienitej płyty, którą w całości wypełniają autorskie utwory lidera.
Przestrzegano mnie przed tą płytą, pisząc iż nie jest to muzyka łatwa, że wymaga pewnego osłuchania i zaangażowania. Tymczasem album trafił w moje gusta jazzowe w dziesiątkę, mimo iż też twierdzę iż jest to muzyka, której słuchanie wymaga pewnego zaangażowania: w żadnym wypadku nie jest to rzecz użytkowa, która może snuć się w tle pogaduszek przy kawie, lecz płyta którą by docenić w pełni -należy po prostu poświęcić jej te kilkadziesiąt minut i oddać się tylko słuchaniu. Być może dlatego iż mam zwyczaj w taki właśnie sposób przesłuchiwać płyty -pokochałem ją od pierwszego przesłuchania.
Moją ulubioną częścią płyty jest ,,Three Roses'', w którym trąbka J.Małka na planie pierwszym wygrywa melodyjny motyw, w tle którego fortepian M.Maseckiego wspaniałą artykulacją tworzy wyśmienity podkład a Z.Ravitz nie traktuje perkusji jako instrument stricte rytmiczny lecz robi dosłownie niezwykłe wrażenie, nad całością natomiast czuwa oczywiście sam Wegehaupt. Kolejne na płycie nagranie (,,Ana'') rozpoczyna się tym samym motywem, który kończy poprzedni utwór, a rozwijając się tworzy coś w rodzaju swobodnej, wolno rozwijającej się impresji. Hołdem dla jednego z największych jazzowych basistów świata CHARLESA MINGUSA jest drugi na płycie utwór: ,,For Mingus''.
,,Tota'' ZBIGNIEWA WEGEHAUPTA jest zdecydowanie jednym z najlepszych polskich albumów jazzowych ostatnich lat.

czwartek, 21 lipca 2011, longplay_2010

Polecane wpisy